OKAZJA - W SOBOTĘ WRACA SOBEK (167 str.)





Ponieważ w niedzielę nic się nie dzieje, w poniedziałek przychodzi kolega (tym razem) bez bukietu z działek, we wtorek pan Piwko ma roboty cały worek, w środę tygodnia środek, w czwartek czwarty raz błyska i grzmi, a w piątek koniec stawiania pieczątek i pan Piwko nie musi pracować - dlatego, lecz to wyłącznie dlatego Sobek wraca, owe minimalne produkowanko z ryjkiem i czerwonymi sterczącymi jak szczotka włosami, które nieśmiały pan Piwko już przy pierwszych jego odwiedzinach tak pokochał. Na szczęście Sobek wcale się nie zmienił, tyleteraz okazuje się być specjalistą od skomplikowanych maszynach do spełniania życzeń. Dodatkowo troszczy się o spełnianie życzeń swojego tatusia - mężczyzny Piwki.

Podobne produkty